 |
|
Autor |
Wiadomość |
Haart
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 15:37, 07 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Nizar Martial Arts. ;]
Doktor trenował dawniej tae-kwon-do, obecnie akrobatykę i tricki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Doktor
Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 21:47, 07 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
To co trenowałem sprawia, że temat leci w offtopa. Ten koleś w czarnym wdzianku to ja.
(niestety nie ma opcji wygaśnie)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Obiwan Kenobi
Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 1521
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 21:54, 08 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Albo zrujnowany system na kompie robi mi psikusa, albo też rzeczywiście zniknął obszerny kawał postu Doktora. Coś nie coś jednak zapamiętałem i postaram się odpowiedzieć.
Film promujący grupę Nizar rzeczywiście robi wrażenie- tylko pogratulować takiej sprawności i braku lęku przy wykonywaniu tak karkołomnych wyczynów akrobatycznych- szczerze wam zazdroszczę, chciałbym potrafić choć część z tego.
Filmik wrzucony przez bodajże Dragona- bo to on jest tematem- nazwany ku przestrodze istotnie może być brany jako przestroga, jeżeli chodzi o zaprezentowaną walkę na świetliki. Niestety jeśli chodzi o walkę pokazową to widz się musi taką walką nacieszyć. Żeby się widz nacieszył to fajnie jest jak jest jakiś układ poza improwizacją. A ponieważ układ to nie wszystko (bo z reguły sporo rzeczy się zapomina ) to trzeba sporo rzeczy zaimprowizować- i tu pojawia się problem: aby improwizować to trzeba się trochę obyć z przeciwnikiem- a przede wszystkim mieć do niego zaufanie, że ci głowy nie rozwali jak się pomylisz, lub źle zblokujesz. Dodatkowo nie można się bać przeciwnika przy tego typu pokazie.
Na podstawie tych dwóch filmików (i tylko na podstawie) taki widz jak ja widzi, że jeden walczący boi się zbliżyć do drugiego coby przypadkiem nie oberwał.
Druga rzecz słaba w tych walkach ( z czym też się borykaliśmy i trochę to dopracowaliśmy) to takie coś co jeden kolega określił oglądając nasze początki ,, wyglądacie jakbyście nie chcieli zbić przeciwnika" i tutaj też to widać. Sposób dość prosty by być bardziej przekonującym: to samo cięcie można wykonać dużo wolniej (przeciwnik będzie miał czas na reakcję co ograniczy ilość kontuzji) a dodając większą- nawet karykaturalnie przerysowaną- pracę barków, tułowia etc. sprawiamy wrażenie, że gość jakby się nie odsunął to jego mózg rozprysnąłby się po całej scenie.
Trzecia rzecz: mając FX'y (którymi lepiej się nie stukać) to zamiast gradu młynków, który fajnie wygląda wykonany świetlówką, ale w zbyt dużej ilości powoduje niesmak, spróbujcie skrócić dystans wprowadzając na przykład więcej zwarć, kopniaków, pchnięć Mocy, walenia z piąchy w twarzysko co sprawi, że walka dalej będzie dynamiczna a miecze z dużo mniejszym impetem będą się dotykać.
Ja rozumiem, że trzydniowy maraton wyczerpuje- my pewnie poumieralibyśmy po pierwszym dniu. Dlatego też w całym tym temacie nie oceniamy całego występu a jedynie zaprezentowane walki. I niestety one istotnie są ku przestrodze aby wyzbyć się takich potknięć i aby ich nie powtarzać
Ja wiem, że strasznie dęta wyszła moja wypowiedź, ale nie produkowałem się aby kogoś pognębić, albo udowadniać nie wiem- wyższości jednej grupy nad drugą, czy coś w ten deseń. My tak samo potykaliśmy się na takich rzeczach.
Dobrze że mieliśmy sporo pozytywnych krytyków w najbliższym otoczeniu, dzięki temu mogliśmy się doskonalić- teraz staramy się dzielić takimi doświadczeniami.
Nie ma w nas złośliwości- jedynie przekonanie, że możecie ( a być może możemy wspólnie) zrobić to lepiej. Przy najbliższej okazji pokażemy o co nam chodzi i jeżeli skorzystacie na tym to fajnie, a jeżeli nie... Cóż... Niezbadane są ścieżki Mocy
Ostatnio zmieniony przez Obiwan Kenobi dnia Śro 22:44, 08 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wedge
Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 1542
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Hünern
|
Wysłany: Czw 13:43, 09 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Doktor napisał: | Niestety musze usunąć tego posta, reakcja fandomu, odbywająca się na tajnych forach, mailach i innych potajemnych dyskusjach poprostu mnie dobiła. Przykro mi, że środowisko Star Wars jest tak skostniałe, że każdemu na starcie się tak źle życzy. O komentarze publicznie się nie pokwapił a szkoda.
Dyskusja też jest zbyteczna. Dodam tylko, że link z filmikiem pod spodem nie jest ku przestrodze, ale kto wie. |
Jako szef wrocławskiego fanklubu chciałem sprostować, że nic mi nie wiadomo o żadnych tajnych dyskusjach na ukrytych podforach (fakt, Szare Miecze mają tutaj ukryte podforum, ale sam nie mam na nie wstępu więc trudno mi się wypowiadać, czy cokolwiek tam się działo). Anyway zapewniam, że fani Star Wars to są naprawdę fajni ludzie, choć wiadomo że wszędzie trafią się zgniłe jabłka Osobiście głosu w dyskusji nie zabierałem, jako że na sprawach mieczowo-pokazowych się nie znam, ale i tak Wasza grupa ma u mnie dużą dozę sympatii Życzę Wam wszystkiego najlepszego no i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy na jakiejś imprezie Zapraszamy serdecznie do dalszych odwiedzin naszego forum
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Barrahh
Moderator
Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 12:30, 03 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Doktor napisał: | Niestety musze usunąć tego posta, reakcja fandomu, odbywająca się na tajnych forach, mailach i innych potajemnych dyskusjach poprostu mnie dobiła. Przykro mi, że środowisko Star Wars jest tak skostniałe, że każdemu na starcie się tak źle życzy. O komentarze publicznie się nie pokwapił a szkoda.
Dyskusja też jest zbyteczna. Dodam tylko, że link z filmikiem pod spodem nie jest ku przestrodze, ale kto wie. |
Hej, troszkę czasu się nie logowałem na to forum z racji obowiązków służbowych jednak posta Doktora czytałem całego.
Postanowiłem mimo wszystko nie zostawiać tematu bez komentarza.
Choć teraz nie pamiętam wszystkich punktów które On starał się poruszyć i wytłumaczyć dlaczego było źle i nie dobrze, za to pamiętam jakie wrażenie odniosłem po przeczytaniu tego posta. Otóż w pełni się zgadzam z Doktorem z tym, że jest trudno zrobić pokazy, zgadzam się także z tym, że nikt od nas z dwoma małymi wyjątkami nigdy nie będzie tak akrobacji uprawiał jak Nizar. Doceniam Waszą pracę i siły włożone by nabyć takie umiejętności.
Zdaje się że Doktor postawił zarzut, że jakoby moim zdaniem Nizar nie potrafi dobrze czynić gimnastyk. Otóż już wcześniej napisałem sprostowanie i potwierdzę je jeszcze raz: dla mnie największą waszą siłą są akrobacje (a teraz doszedł jeszcze teatr ognia, który także jest imponujący)
O walce pokazowej nie będę się rozpisywał bo bardzo dobrze ujął to Obiwan.
Dziwi mnie dlaczego usunąłeś posta. Może to nasza wina ze względu na brak szybkiej odpowiedzi ?
Cytat: | reakcja fandomu, odbywająca się na tajnych forach, mailach i innych potajemnych dyskusjach poprostu mnie dobiła |
A to ciekawe... Nic o takiej reakcji nie wiem. Jeśli dyskutujemy my z Wami to dyskutujmy, prywatne opinie to prywatne opinie. Oficjalne stanowisko to oficjalne stanowisko (o czym nie którzy zapominają..)
Czyżby znowu nastąpiło wyolbrzymienie opinii jednej osoby, która na dodatek za organizacje w SzM nie odpowiada ? (sorry jeśli to nie nasza wina )
Proponuję zajrzeć: http://www.wfgw.fora.pl/szare-miecze,2/lista-sm,165.html
Cytat: | (fakt, Szare Miecze mają tutaj ukryte podforum, ale sam nie mam na nie wstępu więc trudno mi się wypowiadać, czy cokolwiek tam się działo) |
A bo tam skaczemy sobie nawzajem do oczu   więc nic konkretnego
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Doktor
Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 22:39, 11 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Oj, myślę, że to i owo na pw wyjaśniłem co bardziej zainteresowanym, generalnie obecnie mogę powiedzieć, że w obecnej dalszej współpracy z Voo Yem nie przewidujemy.
Co do Star Wars kto wie, sprawa otwarta.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Olorin
Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 23:06, 11 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Chyba współpraca sie nie układała przy ostatnim pokazie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Barrahh
Moderator
Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 7:59, 12 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Doktor napisał: | Oj, myślę, że to i owo na pw wyjaśniłem co bardziej zainteresowanym, generalnie obecnie mogę powiedzieć, że w obecnej dalszej współpracy z Voo Yem nie przewidujemy.
Co do Star Wars kto wie, sprawa otwarta. |
Chyba niektórzy zdążyli zapomnieć o sprawie przez 8 miesięcy ...
Ale dzięki za odpowiedź.
Swoją drogą jak z waszą bytowalnością w okolicach Wrocławia ?
Myślimy o różnych ciekawych projektach grupowych
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Doktor
Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 11:24, 22 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Generalnie w sprawie przed 8 miesięcy odpisywałem od razu na pw jak były jakieś pytania, swoją drogą mniejsza z tym.
Co do realizacji wspólnych projektów oczywiście jesteśmy otwarci na propozycje od was jeżdżenie dla nas nie jest żadnym problemem i dystans też nie większy problem to natomiast czas, teraz jest konkretnie gorąco nie dość, że sezon pokazowy (jupi!) to jeszcze widmo sesji (nie jupi!)
Niedługo opracujemy trochę filmów szkoleniowych z akrobatyki, myślę że jeśli będziecie zainteresowani tematem to mogą dużo pomóc.
Jak macie jakieś propozycje kierujcie na maila: [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|